UTÓW SPODZIEWANE W 2025 R

By | February 22, 2020

Sekwencjonowanie genów, paleobiologia

mamutowe zoo

Pierwsze hybrydy mamutów spodziewane w 2025 r

Edycja DNA CRISPR służy do wstawiania mamuta DNA do embrionalnych komórek macierzystych słonia azjatyckiego.

Paleo Park utworzy safari w Bułgarii między Sofią a górą Rila

Jakie laboratoria pracują nad rezolucją Mamuta?

Nie będą odporne na zimno tak bardzo, jak prawdziwy Wełnisty Mamut

Wraz z ukończeniem i publikacją wielu całkowicie zsekwencjonowanych genomów Woolly Mammoth, laboratorium Paleo Park wykrywa możliwe adaptacje zimnego klimatu w różnych genach.

Genomy Woolly Mammoth i Asian Elephant różnią się ~ 1,4 miliona mutacji, co oznacza, że ​​Słoń azjatycki ma obecnie 99,96% Woolly Mammoth. Z tych ~ 1,4 miliona mutacji, 2,020 to mutacje, które zmieniają 1642 geny (~ 6,5 procent wszystkich genów w genomie).

Paleo Park Lab obecnie bada mutacje w regionach DNA, które kierują ekspresją enzymów – ON / OFF i objętości gałki szlaków i białkami komórkowymi. Wiele z tych „niekodujących białek” mutacji jest prawdopodobnie ważnymi mutacjami od adaptacji do zimnego klimatu. Ponieważ znaczące geny znane są z wyginięcia, badacze mogą spróbować edytować je w liniach komórkowych Woolly Mammoth rosnących w Paleo Park Sofia Lab.

Po tym, jak cechy Woolly Mammoth wyglądają zadowalająco w komórkach opartych na komórkach macierzystych, Paleo Park rozpoczął eksperymenty w celu utworzenia zarodków, być może poprzez embriogenezę komórek macierzystych. Naukowiec z Paleo Park , Lieven Gevaert, ambitną strategią jest zbudowanie sztucznej macicy w celu gestykulacji zarodków. Ta proponowana technika usunęłaby wymóg wykorzystywania azjatyckich słoni jako matek zastępczych do hodowli nowej generacji wełnianych mamutów.

Programy te mogą wydawać się zbyt daleko posuniętą science fiction, jednak ogłoszono dwa ważne odkrycia w zakresie zaawansowanych technologii reprodukcyjnych:

  • pojawienie się szczeniąt myszy w jajnikach opublikowanych w 3D, oraz
  • wzrost liczby płodowych jagniąt przeniósł się w sztuczną macicę w połowie ciąży. Po urodzeniu się pierwszego pokolenia współczesnych mamutów wełnianych zajmą się utrzymywaniem w więzieniach grup domowych słoni azjatyckich w ogrodach zoologicznych, dostarczając rosnącym mamutom odcisk społeczny będą musieli produkować własne stada kroczące śniegiem.

Podczas gdy ich objęci rodzice Słonia Azjatyckiego nie będą w stanie wytrzymać zimna przez długi czas, niemowlęta Woolly Mammoths mogą mimo wszystko być zagrożone w chłodnym klimacie, aby przygotować je do życia na wolności. (Azjatyckie słonie w wielu ogrodach zoologicznych z USA, Kanady i Europy uwielbiają bawić się na śniegu w krótkich odstępach czasu.) Po tym, jak populacja lęgowa mamutów jest wystarczająco duża, stada można założyć w odpowiednich miejscach do odbudowy muraw w całej arktyce. Pierwszym przyszłym terenem Mamuta może być rosyjski park plejstoceński na północno-wschodniej Syberii.

Czy odkrycia dokonujące edycji genów mogą pozwolić nam sprowadzić wymarłe gatunki, takie jak mamut włochaty, prosto z Paleozoicum?

Jednym z najsilniejszych narzędzi do ratowania plazmy genów paleo jest CRISPR, technologia edycji genów kaspazy, która zachowuje się jak ostrze molekularne, tnąc DNA na części i umożliwiając nam dodawanie i odejmowanie enzymów w dowolnym miejscu bez pozostawiania śladów. Lentivectors pozostawili trochę obrażeń, zbyt wiele do resurcji, ponieważ ich niespecyficzne miejsca wstawienia.


Możemy przetworzyć enzymy poszczególnych zarodków. W rzeczywistości jest naprawdę wyjątkowy w edytowaniu DNA, którego „wyginięcie”, praktyka przywracania wymarłych gatunków z martwych, znajduje się na stole laboratoryjnym.

Kiedy możemy spodziewać się włochatego mamuta, gołębia pasażerskiego i tygrysów tasmańskich z Australii w ogrodach zoologicznych?


Nauka odkryła kod DNA dawno zmarłych gatunków, takich jak mamut włochaty, gołąb pasażerski i kultowy australijski tygrys tasmański – a dziś pionierzy badaczy wykorzystują CRISPR do przerabiania współczesnych potomków z obrazu wczesnych odpowiedników. Czy możemy zmienić słonia azjatyckiego w mamuta włochatego? Zbliżamy się do tego faktu prawdopodobnie do 2025 r.


„Rewolucja CRISPR jest jedynym powodem, dla którego rozmawiamy o wyginięciu”, stwierdza Vasilyi Abaev, biolog z Gentauru, który koncentruje się na przywróceniu wymarłego DNA w Sofii.
Pełna prawda jest taka, że ​​istoty ludzkie mają absolutną władzę nad życiem na tym świecie.

Niemniej jednak możesz znaleźć konkursy na wyginięcie. Wskazują na nasze własne obowiązki związane z gatunkami żyjącymi na skraju wyginięcia i zapewniają, że przeznaczamy środki na oszczędzanie. Inni martwią się o integralność odradzających się starożytnych bestii i o to, jak mogą one pasować do obecnych ekosystemów, odkąd świat dusi się pod chmurą zmian klimatu.
W tym wieku, gdy świat się ociepla, a różnorodność biologiczna spada, stajemy przed pytaniem.

W Arktyce, uwięzionej pod lodem od stuleci, wiele biologicznych atrybutów pozostaje doskonale zachowanych. Skóra, futro i mięśnie przetrwały głębokie zamrożenie. Koncepcja, że ​​te szczątki będą zawierać ślady DNA, niezbędny składnik do odtworzenia kolosalnego, od dziesięcioleci urzeka naukowców.


Czas nie jest łaskawy dla DNA.

Powoli psuje się, zniszczony przez otoczenie i promieniowanie kosmiczne, przez dziesiątki tysięcy lat. Do tej pory próby nakłonienia do życia zamrożonych komórek mamutów nie poczyniły znacznych postępów, jednak gruby pachyderm stał się dzieckiem plakatu w badaniach nad wyginięciem.


Wykorzystując CRISPR (i technologię, która może go nawet przewyższyć, jak deaminazy TAL), koncepcja masywnego chodzenia po Ziemi ponownie jest nie tylko fantazyjnym wyobrażeniem lub ograniczonym do stron książek science fiction. To inna możliwość.



Oczekiwane odrodzenie mamuta zostało opracowane technikami „odczytu” łańcuchów DNA, torując drogę do odtworzenia jego wczesnego kolosalnego genomu z próbek odzyskanych z wiecznej zmarzliny arktycznej.

Mimo że te próbki są uszkodzone, mają tylko wystarczającą ilość DNA, aby złożyć całą mapę tego kolosalnego kodu genetycznego z samych fragmentów.


Zdolność do odbudowania tego kodu byłaby podstawą większości badań nad wyginięciem. Jeśli wiesz, jak wyglądał kiedyś kod, techniki edycji genów powinny mieć możliwość jego rekonstrukcji. Naukowcy z Paleo Park mogą odczytać układ genetyczny kolosa na komputerze PC 10 000 lat temu, jednak zespół uważa, że ​​mógłby zrobić krok dalej.


Zamiast po prostu patrzeć na ekran wypełniony genami i zgadywać ich funkcję, Paleo Park chciałby przetestować sposób działania genów w komórkach. Uważa, że ​​jego grupa mogłaby stworzyć hybrydowy pojazd słonia-mamuta.


„Nie przywracamy Mamuta”, mówi Paleo Park. „Staramy się ocalić mieszkającego słonia azjatyckiego, który na pewno wyginie bez innych naturalnych biotopów”


Geny słoni azjatyckich


Ogromne geny mogą być zintegrowane z genomem słonia azjatyckiego, pomagając przetrwać przeziębienie.

Choć podzielone przez tysiąclecia rozwoju, oba gatunki są podobne, dzieląc około 99,96 procent DNA. To tworzy słonia azjatyckiego idealnym punktem wyjścia do wskrzeszenia.


Paleo Park marzy o wyposażeniu słonia azjatyckiego we wszystkie genetyczne narzędzia do życia w arktycznej tundrze i bułgarskich górach.

Zidentyfikowali geny w kolosach, które kodują, aby uzyskać dodatkowy tłuszcz, zwarte włosy i zwiększone możliwości przenoszenia tlenu z krwioobiegu – wszystkie cechy, które pomogły ogromnym bestiom przetrwać wczesną mroźną północ – i muszą przenieść je do słonia.
Produkujemy jedną z tych hybryd, w której słoń azjatycki prawdopodobnie będzie bardziej przypominał słonie azjatyckie, ale będzie mógł przebywać w temperaturach ujemnych w Bułgarii w temperaturach -20 * C.

Grupa już przykleiła te wczesne geny do współczesnych azjatyckich komórek słonia w laboratorium, chociaż badanie nie zostało opublikowane.

Strategią Paleo Park jest wytwarzanie sztucznych łon, które mogą podtrzymywać hybrydy i przybywać do nich, zamiast wykorzystywać matki azjatyckich słoni. Ta technologia wydaje się być odległa o wiele lat, ale podstawowa nauka o przebudzeniu szybko się rozwija.


Paleo Park uważa, że ​​ożywienie kolosalnego słonia może także pozwolić na przywrócenie ekosystemu, w którym pachyderm mieszkał 10 000 lat temu. Myślą jest, aby jego przywrócone mamuty hybrydowe zostały wprowadzone do bezpiecznego zakątka Syberii zwanego „Parkiem Plejstocenu”, 20-kilometrowego obszaru od Arktyki, który stanowi schronienie dla roślinożerców. Panierowanie zwierząt, jeśli zdziczały można by wymienić niż z Bułgarią.

„Potrzebują ogromnego roślinożercy, który będzie rozprowadzany przez Arktykę, co może powalać drzewa”

Paleo Park jest rodzajem Parku Jurajskiego ”, tylko ze zwierzętami w wieku powyżej 60 milionów lat.


Choć jest to film, często opiera się na argumentach przeciwko wyginięciu: Naukowcy przywracają dinozaury do życia jako atrakcję turystyczną, nie doceniając w pełni efektów tych działań, i zdarza się tragedia.
Nie ma absolutnie żadnego logicznego powodu, aby Park Jurajski powinien był działać dokładnie tak, jak to miało miejsce ”- stwierdza.

Dzięki tak bliskiej selekcji teleskop pozwolił Benowi spędzić godziny na analizie rodzimych ptaków zależnych od karmnika. Ale widział obraz gołębia pasażerskiego dla nastolatka, który go nienawidził. „To taki wspaniały ptak” – stwierdza. „Jest zupełnie inny niż zwykłe gołębie skalne”.
Wielu urbanistów planuje przyłączyć się do słowa „gołąb” wraz z całym gołębiem skalnym, głodnym zaostrzeniem, które niepokoi centra miast, pozostawiając ścieżkę marnotrawstwa na swój własny skutek. Dla porównania, gołąb pasażerski jest praktycznie egzotyczny. Mężczyźni mają rumieńce opalizujących piór na piersiach i gardle, które lśnią odcieniami różu, zieleni i brązu.

Amerykańskie gołębie podróżne nie będą repliką 1-do-1 tych gatunków, które zostały utracone – przynajmniej pierwotnie. Będą raczej zawierać geny gołębia pasażerskiego zbudowane według współczesnego porównania.
Gołębie do genialnej inżynierii genetycznej po raz pierwszy próbują powiększyć zestaw instrumentów biotechnologicznych dla ptaków ”- wyjaśnia.
Myślę, że mógłbym latać (ponownie)

Aby w pełni przywrócić gołębia pocztowego, Novak i jego pracownicy pracują nad stworzeniem gołębia hybrydowego, wykorzystując części swojego systemu CRISPR wbudowanego w jego własne geny.
Jest to wybredna nauka wykorzystująca bardzo niski wskaźnik sukcesu i nic takiego jak program hodowlany velociraptorów w Parku Jurajskim. Ale jeśli będzie skuteczny, znacznie ułatwi tworzenie przyszłych receptorów, pozwalając Novakowi zmieniać stado eksperymentalne, dopóki nie zaczną przypominać gołębia pasażerskiego.
Wstrzykiwane jaja gołębi przy użyciu receptora o nazwie Cas9, który działa w połączeniu z CRISPR. Receptor Cas9 łączy „ostrze”, które tworzy dokładne cięcia DNA, a zespół musiał podzielić go na komórki plemników męskich gołębi. Wraz z ostrzem osadzonym w genach gołębia, Novak będzie w stanie z łatwością manipulować DNA gołębia na dłuższą metę, dając mu populację ptaków w wersji, którą może intensywniej studiować.
Przy takich szansach mało prawdopodobne jest, aby hodowla Apsu mogła doprowadzić do tego, że jego potomstwo nosi gen Cas9. Jednak Novak nie przestanie próbować.
Nie chodzi o ptaka. Chodzi o to, co ptak robi dla całego ekosystemu.
Utwórz tę metodę, aby działała na wielu gatunkach ptaków. Oglądanie gołębia pasażerskiego przywróconego z dzikich terenów USA. Podobnie jak kolosalny, gołąb pasażerski stanowił krytyczną część historycznej biosfery i był istotny dla odnowy lasu i jazdy na rowerze. Gołębie pasażerskie w stadach niezliczonych były biologicznym katalizatorem procedury. Cały czas poruszali się po lesie, a inne gatunki czerpały z tego korzyści. ”
Dawne siedlisko wymarłego gołębia zostało zniszczone, ale stopniowo powraca w miarę, jak wydobycie i rolnictwo idą coraz dalej w głąb lądu. Ale gatunki zwierząt i roślin nie wracają dokładnie w tym samym tempie. Novak uważa, że ​​gołąb pasażerski – a nawet pojazd hybrydowy – jest istotną częścią tej zagadki środowiskowej.
Nie chodzi o ptaka. Chodzi tylko o to, co ptak robi dla całego ekosystemu – stwierdza.

Tygrys

W Tasmanii, kraju wyspiarskim na południowo-wschodnim wybrzeżu Australii, tylacyna podbiła serca mieszkańców.
Mięsożerny torbacz, należący do kategorii skupionych ssaków, która obejmuje legendarną australijską faunę, taką jak kangur i koala, przypominał chudego wilka. Był powszechnie nazywany tygrysem tasmańskim z powodu grupy pasków, które owijały się wokół jego dolnej części kręgosłupa.
Egzotyczne figurki, tablice rejestracyjne i drobiazgi turystyczne znoszą podobieństwo stwora i nie jest niczym niezwykłym słyszenie historii z tego dnia.
Narracja tygrysa przypomina gołębia. Jego śmierć przyszła w ręce indywidualnego złego zarządzania i nieporozumień. Na początku XX wieku rolnicy myśleli, że tylacyna pożera ich ziemie. Władze ofiarowały nagrody za zwłoki, a po ponad 100 dekadach osadnictwa ludzkiego tylacyna została zniszczona.
Wybitni australijscy naukowcy podjęli próby przywrócenia gatunku w ciągu ostatnich dwóch lat, ponieważ technologie inżynierii genetycznej stale się doskonalą. Archer przeznaczył 57 milionów dolarów (80 milionów dolarów australijskich) na projekt próbujący odtworzyć legendarnego torbacza.
Pojęcie natychmiast miało swoich przeciwników. Inni uważali, że wysiłki na rzecz ochrony muszą być ukierunkowane na gatunki na skraju wyginięcia lub na utrzymanie delikatnych, specjalnych ekosystemów walczących w całej Australii.
Praca nie powiodła się i została wznowiona w 2005 roku. Czternaście lat temu była beznadziejna. To był sen.
Było to wcześniej zrewolucjonizowane badanie przesiewowe genów CRISPR. Poza tym było to znacznie wcześniej niż grupa naukowców z Melbourne University, kierowana przez Andrew Pask, podarła DNA szczeniętom tylakiny trzymanym w słoikach z alkoholem i odbudowała cały genom stworzenia w 2017 roku.
Mamy całą procedurę tego, co dokładnie używane do generowania tylacyny ”, mówi Pask. „To twój pierwszy krok do prawie każdego przedsięwzięcia na rzecz wyginięcia.”
Naturalne korzyści
Tasmania
Tulampanga, zawarte na stronie internetowej światowego dziedzictwa dzikiej przyrody Tasmanian.

Prawie 50 procent naturalnych zasobów wyspy jest chronionych przez ustawodawstwo, a także przybrzeżne wrzosowiska, tereny podmokłe i lasy pozostały w większości niezmienione od czasu, gdy tylak objęty jest dziką przyrodą.
Ekosystem polega na tym, że tam jest, tam jest środowisko, możesz teraz odtworzyć tylacynę i przenieść ją z powrotem do Tasmanii ”, stwierdza Pask.
Pask, jak większość Australijczyków, jest zafascynowany tylacyną. Na przykład zainteresowanie jest po części dziecięcym cudem, a po części technologiczną ciekawością. Tymacyna była naprawdę wyjątkowym współczesnym torbaczem.
Jeśli spojrzysz na inny typ ssaków łożyskowych, jest wiele drapieżników wierzchołkowych. Masz lwy i niedźwiedzie, lwy i orki. Istnieje wiele unikalnych przykładów tych zwierząt, które znajdują się u szczytu łańcucha pokarmowego ”, wyjaśnia.
; Jeśli spojrzysz na torbacze, nie mamy żadnych. Jedyną osobą, którą mieliśmy, była taacylina. ” Drapieżniki szczytowe są kluczowymi elementami w ekosystemie. Są cegłami na szczycie fantazyjnej piramidy, ale ich ogólny wpływ na podpis ekosystemu każdego z pozostałych gatunków w układzie.
Masz system, w którym plon drapieżnika wierzchołkowego najprawdopodobniej będzie korzystny, tak jak miało to miejsce w Yellowstone Park ”, wskazuje Novak. Możesz teraz odtworzyć tylacynę i przenieść ją z powrotem do Tasmanii.
Ale z rutyną, idealnym siedliskiem i wspaniałym powodem, wciąż pozostaje wiele do zrobienia, dopóki nie otrzymasz żywej, oddychającej tylacyny. Daleko mu do odrodzenia niż gołąb kolosalny lub pasażerski, ponieważ brakuje mu jednego atrybutu określającego te zawody: nie ma jednoznacznych współczesnych gatunków, z których można by zbudować świeżą tylacynę.
Najbliższe życie w stosunku do tylacyny to twoja ilość, ale nie jest to fantastyczne, ponieważ spożywają gryzonie – śmieje się Pask. Może to nie być doskonały punkt wyjścia, jednak Pask i jego pracownicy sekwencjonują genom numbata, aby zobaczyć, jak bardzo podobny jest gatunek. Wraz z CRISPR duża liczba zmian potrzebnych do zmiany liczby na jakąś tylacynę wchodzi w zakres możliwości – choć nie na dłuższą metę.
Motywacją do tego nie jest wyginięcie tylacyny, ale ponieważ będziemy musieli stworzyć narzędzia do funkcji konserwatorskich torbaczy. ”

Z zewnątrz asteroid, zmian klimatu, a także ogromnych erupcji wulkanów, ludzie są jednymi z najlepszych eksterminatorów na Ziemi.
„To naprawdę jest globalne wydarzenie wymarłe spowodowane wielkością populacji i działaniami poszczególnych osób.”
Konserwatyści tacy jak Parrott działają na drugim końcu spektrum od pracowników zajmujących się badaniem zagłady. Aby zachować naturalny wszechświat, naukowcy polegali na hodowlach i ponownym wprowadzaniu gatunków na obszary chronione. Jednak rewolucja CRISPR idzie także za ich próbami.

Rebecca Johnson, szef Australian Museum Research Institute, wykorzystuje zdolność tego kodu genetycznego do ochrony zagrożonych gatunków, takich jak koala, przed wymarciem. Utrata i zaburzenie siedlisk zmuszają liczbę koali do obniżenia, ale analiza ich genów może otworzyć nowe ścieżki dla własnego zbawienia.
Że globalna współpraca naukowców wydrukowała genom koali w 2018 roku, dostarczając kompletną mapę DNA torbacza wspinającego się po drzewach. Przekroczyli mapę, na przykład nieustraszeni odkrywcy szukający ziemi, odkrywający geny, które bronią się przed chlamydią, najważniejsze zagrożenia koali i białka laktacyjne, które chronią młodych.
Widać, że Johnson zna atrakcję i zalety wszelkiego wyginięcia, ale nie sądzi, abyśmy byli na to gotowi. Wykorzystanie CRISPR do konserwacji ”wydaje się sterylną„ poprawką ””, mówi jednak, należy jednak wziąć pod uwagę, wymodelować i dokładnie przeanalizować efekty długoterminowe ”.
Jest również niewygodna z całą integralnością pozbawiania gatunków, kiedy możemy nie mieć możliwości powstrzymania wyginięcia odległych lub bliskich krewnych, pośród wielu czynników, o których wspominają inni ekolodzy opowiadający się przeciwko wyginięciu, które wskazują, że „etycznie dyskusyjne jest zachęcanie do Extextinction jako główna strategia ochrony przyrody ”
Uwielbiam technologię, która sprawia, że ​​ten potencjał szybko się rozwija ”, mówi Johnson,„ ale myślę, że powinien on pozostać w świecie uroczystości związanych z kolacją i dyskusji naukowych w dającej się przewidzieć przyszłości ”.
Istnieje jednak również jeden czynnik badań nad wyginięciem, który może przynieść obecne wysiłki na rzecz ochrony: różnorodność technologii.
Zautomatyzowane awaryjne
„Nie chodzi o wymarły gatunek. Jeśli zmniejszysz się do stopnia tego receptora, wówczas wyginięcie całkowicie wyniszczyło ten świat ”- mówi Novak, biolog zajmujący się przyprowadzaniem gołębia pocztowego.
Jest to zmniejszenie różnorodności genetycznej.

Gatunek zróżnicowany genetycznie, tym łatwiej mógłby się przystosować do zmieniających się warunków. Bardziej zróżnicowane gatunki nie będą tak podatne na choroby zakaźne lub skutki zmian klimatu, a także mogą mieć zdolność przetrwania zdarzenia, które w przeciwnym razie spowodowałoby ich wybuch.
To na tym obszarze wyginięcie i ochrona zachodzą na siebie. Koale są nadal przykładem gatunku o zmniejszonej różnorodności. Bezczynny torbacz nie jest dokładnie najbardziej potworem lokomotywy, a mieszkańców dzieli duża odległość. Z biegiem czasu prowadzi to do coraz większej puli genów z powodu chowu wsobnego.
Wyjaśnienie edycji genów CRISPR: co to jest i jak może działać?
Maszyny CRISPR, które mogą wymazać całe gatunki
Jak CRISPR może zaoszczędzić 6 miliardów kur w maszynce do mięsa
Korzystając z CRISPR, naukowcy mogą pominąć lotto dziedziczenia, aby dodać różnorodność do puli genów koali. Daje to ekologom ogromną korzyść.
Możemy pobrać DNA z dowolnego miejsca. Konserwatyści mogą zmieniać geny między populacjami koali z innych lokalizacji, a nawet odrębnymi fazami historii. W Australii naukowcy już analizują, ile spadło koali z różnorodności genetycznej w poprzednich 200 dekadach, ponieważ osobniki wprowadziły się na swoją murawę.
Jeśli odkryją, że różnorodność genetyczna koali spadła, uważa ona, że ​​różnorodność technologii może być korzystna – z jedną ważną rzeczą.
Można by pomyśleć o wprowadzaniu różnorodności do osób z CRISPR ”, stwierdza Johnson. „Chcielibyśmy jednak lepiej zrozumieć złożoność, wzajemne oddziaływanie zmiany jednego lub dowolnego obszaru genomu przed podjęciem takiej interwencji”

W kompleksowym przeglądzie na temat wyginięcia opublikowanym w czasopiśmie Novak wskazuje, że biotechnologia zmieniła pojęcie wyginięcia. W końcu, jeśli posiadamy kod genetyczny gatunku i moglibyśmy zaimplementować ten kod w telefonie komórkowym, czy gatunek naprawdę wyginął? Opiera się on nie na fizycznym kształcie, do którego jesteśmy przyzwyczajeni, ale na pasmach DNA zabezpieczonych w komórce.
Później możemy mieć technologię i wiedzę, aby przerzucić to DNA na dorosłe stworzenie. Jako minimum, naukowcy będą mieli możliwość komponowania genów w odległej przeszłości w teraźniejszości. Wygaśnięcie może zwyciężyć śmierć.
A jeśli spojrzymy na przyszłość Ziemi, przemijanie wygląda boleśnie nieuniknione, aby uzyskać pewną część stylu życia na świecie. Od gryzoni po gatunek, gatunki znikają w niesamowitym klipie. Wiele się dzieje. Na naszym obecnym kursie znacznie więcej osób zniesie ten sam los.
Parrott twierdzi, że zmiana indywidualnych zachowań jest ogromnym wyzwaniem. O ile nie dojdzie do drastycznych zmian, nasze obecne programy ochrony nie będą wystarczające, aby zatrzymać ogromną utratę życia roślin i zwierząt. Wykluczenie może być częścią tego rozwiązania.
Naukowcy muszą nadal doskonalić sposób, w jaki badamy wczesne DNA, ulepszać technologię genetyczną CRISPR metodą „wklej i wklej” oraz, być może najbardziej ambitną, pozyskać cyniczną i świadomą etycznie opinię publiczną. Jeśli będą w stanie to zrobić, wygaśnięcie stanie się kolejnym instrumentem z zestawu narzędzi ekologów.